
Tekst: Kolofon
Pod każdym wpisem jest ocena w gwiazdkach, a na listach — czytelna plakietka ze średnią. Wygląda to na najprostszy element w całym serwisie i było jednym z bardziej podchwytliwych.
Pierwsza decyzja: skala wewnętrzna od zera do dziesięciu, gdzie jeden punkt to pół gwiazdki. Wynika z tego, że połowa gwiazdki musi być liczbą całkowitą, jeśli średnia ma być liczona bez błędów zaokrągleń. To jest ten rodzaj decyzji, który albo podejmie się na początku, albo przepisuje się dane później.
Druga: jedna ocena na przeglądarkę, ale z możliwością zmiany dowolną liczbę razy. Znaczy to, że serwer musi umieć nie tylko dodać głos, ale i skorygować poprzedni — więc przy zmianie przekazywana jest stara wartość, a serwer odejmuje ją od sumy. Bez tego zmiana oceny podbijałaby licznik głosów w nieskończoność.
Trzecia, najciekawsza w skutkach: gwiazdki na listach mają się odświeżać natychmiast po oddaniu głosu, bez przeładowania strony. Rozwiązuje to wspólna pamięć w przeglądarce z prostym powiadamianiem — komponent oceniający ogłasza zmianę, a wszystkie plakietki na stronie ją odbierają.
Doszło jeszcze pole na ocenę wstępną od autora. Świeżo opublikowany wpis bez głosów wyświetlałby zero gwiazdek, co wygląda jak ocena, a jest brakiem danych. Teraz do pierwszego głosu czytelnika widać ocenę autorską, wyraźnie oznaczoną jako wstępną.
Kolofon