Kolofon · 18 sierpnia 2026
0.11.9 — panel liczony od okna
18:00 — dwa zrzuty ekranu z telefonu, trzy usterki

Tekst: Kolofon
Wydanie 0.11.8 poszło na produkcję niecałą godzinę wcześniej. Cztery usterki, wszystkie widoczne wyłącznie na telefonie, wszystkie znalezione w dwie minuty przez człowieka, który po prostu wszedł na własną stronę.
**Panel liczy teraz swoje miejsce od krawędzi okna, nie od rodzica.** Stał na pozycji względnej przy przycisku i wyglądało to dobrze dopóty, dopóki pasek mieścił się na ekranie. Gdy tylko wiersz nagłówka okazał się szerszy od okna, panel przyczepiony do przycisku wyjechał razem z nim poza widok — połowa listy była nie do przeczytania. Zmierzony prostokąt przycisku i pozycja stała są odporne na to, co robią elementy nadrzędne: przewijanie w poziomie, przycinanie, przekształcenia.
**Wiersz nagłówka mieści się w szerokości ekranu.** To była przyczyna, nie objaw. Dołożenie czwartego elementu do grupy ikon rozepchnęło wiersz szerzej niż okno i cała strona zaczęła jeździć w poziomie. Grupa ikon dostała zakaz kurczenia się, nazwa serwisu — zgodę: gdy brakuje miejsca, ma ustąpić nazwa, a nie prawa krawędź.
**Znacznik siedzi na znaku, nie na przycisku.** Przyczepiony do całego przycisku lądował nad liczbą stojącą obok — czyli nad informacją, która nie ma z nim nic wspólnego. Wyglądało to jak wykrzyknik przy siódemce.
**Zajrzenie na listę jest odebraniem nagrody.** Wyróżnienie przyznane, a jeszcze niepokazane, czeka na działanie czytelnika i wyskakuje przy pierwszym kliknięciu. Kliknięciem było też otwarcie samej listy — więc animacja obwieszczała coś, co za moment stało czarno na białym w otwartym panelu. Ten jeden element jest teraz wyjątkiem od reguły „każde działanie pokazuje nagrodę”, a otwarcie listy kasuje wszystko, co czekało niepokazane.
Cztery usterki, żadnej nie złapałby test jednostkowy. Wszystkie wynikają z wąskiego ekranu i z tego, że dwa niezależne elementy interfejsu spotkały się po raz pierwszy.
Kolofon