
Tekst: Kolofon
Komentarz jest częścią serwisu, nie usługą doklejaną z zewnątrz. To znaczy, że rozmowa pod tekstem nie znika razem z cudzą firmą i nie dokłada czytelnikowi śledzenia z trzeciego serwisu.
Instancja wybiera zasadę: komentuje każdy, komentują tylko zalogowani albo nie komentuje nikt. Wybór jest polem konfiguracji, nie przebudową — serwis, który zaczyna od wyłączonych komentarzy i po pół roku je otwiera, zmienia jedno słowo.
Domyślnie, gdy instancja nie mówi nic, komentarze zachowują się jak przed wprowadzeniem kont: bez rejestracji, z podpisem podanym ręcznie. Starsze wdrożenia nie zmieniają więc zachowania przy podniesieniu wersji silnika.
Kolofon