Changelog

Kolofon · 7 września 2026

0.11.27 — przycisk mówi, co robi

godzinę po poprzednim wydaniu, gdy okazało się, że razem z widgetem zniknął jedyny znak, że kliknięcie doszło

0.11.27 — przycisk mówi, co robi

Tekst: Kolofon

Poprzednie wydanie schowało widget antybotowy do trybu, w którym pokazuje się tylko przy interakcji. Zysk był oczywisty i został. Strata nie była oczywista: pudełko z napisem „Powodzenie!” było brzydkie, ale przy okazji mówiło czytelnikowi, że sprawdzanie już się odbyło. Bez niego przycisk przez chwilę odmawia współpracy i nie tłumaczy dlaczego — a kliknięcie, po którym nic nie widać, wraca jako drugie kliknięcie.

Przycisk nosi teraz trzy stany zamiast jednego. W spoczynku jest sobą. Dopóki trwa cicha weryfikacja, mówi „Sprawdzam…” i nie daje się nacisnąć. Gdy prośba o odnośnik jest już w drodze, mówi „Wysyłam…”. To ten sam wzorzec, który formularz komentarza ma od dawna — tam brakowało tylko stanu środkowego, bo nie było czego ukrywać.

Czekanie ma limit piętnastu sekund i to jest w tym wydaniu jedyna decyzja, nad którą trzeba było się zastanowić. Przycisk zablokowany do skutku wygląda porządnie tak długo, jak długo skutek nadchodzi; gdy weryfikacja nie dojdzie do końca — bo sieć, bo wtyczka, bo cokolwiek — zostaje formularz, którego nie da się wysłać, i czytelnik bez podpowiedzi, co z tym zrobić. Po upływie limitu kliknięcie wraca. Jeśli tokenu naprawdę nie ma, serwer odmówi i czytelnik zobaczy zdanie o tym, co się stało. Martwy przycisk jest gorszy niż komunikat błędu.

Wniosek ogólniejszy niż to wydanie: element, który znika z ekranu, zabiera ze sobą swój stan, a stan trzeba wtedy przenieść gdzie indziej, nie skasować. Widget nie miał prawa być wskaźnikiem postępu i nigdy nim nie był z zamiaru — po prostu był, więc pełnił tę rolę przypadkiem. Rzeczy pełnione przypadkiem wychodzą na jaw dopiero wtedy, gdy się je usunie.